Nieruchomości mieszkania : Polska Dom

Nowy projekt ustawy Ministerstwa Budownictwa

Na pierwszym planie pojawiła się ochrona kupujących mieszkania przed dewloperskimi szwindlami. Lepiej późno niż wcale. Odpowiednie resorty nagle zdały sobie sprawę, że potencjalni właściciele mieszkań jako osoby prywatne nie mogą stawić czoła deweloperom wspomaganym przez wyspecjalizowane kancelarie i wewnętrzne departamenty prawne. Odzwierciedla się to głównie w papierowych cegłach spełniających rolę umowy deweloperskiej, które napisane w swhili byłyby równie zrozumiałe dla kupującego. Nie mówiąc już o tym, że każda z tych umów jest inna, co deweloprzy tłumaczą “indywidualnym podejściem do klienta”, zapominjąc, że nie są fryzjerami - a w rzeczywistości starają się przepchnąć jak najwięcej zapisów ograniczających ich odpowiedzialność w przypadku niewykonania projektu lub po prostu podniesienia ceny gdzie i z kim się da. Jednym ze sposobów ochrony interesów nabywców mieszkań jest rachunek powierniczy zwany również z angielska Escrow. Wprowadzone byłyby dwa rodzaje escrow : otwarty, z którego fundusze napływałyby do dewelopera po każdym ukończonym etapie inwestycji i zamknięty, którego uruchomienie nastąpiłoby po całkowitym ukończeniu projektu.
Ministerstwo Budownictwa ostrzega również przed chwytami marketingowymi deweloperów, którzy w ogłoszeniach i rekalmach podają najczęściej kwoty netto a nie brutto. Niestety zapotrzebowanie na mieszkania i łatwo udzielane kredyty, powodują, że kupujący nie zastanawiają się długo nad ofertą deweloperów.